TEL ALARMOWY   998  /  112
A- A A+

„Strażakiem się jest, a nie bywa..”, powiedzenie to możemy niejednokrotnie usłyszeć wśród funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

O tym, że nie są to puste słowa mogliśmy się ostatnio przekonać za sprawą dwóch pińczowskich strażaków, którzy poza działaniami ratowniczymi pośpieszyli z pomocą.

Otóż w środę, 9 listopada br. około godziny 13:00 na ulicy Tarnowskiej w Kielcach, kapitan Mariusz Fodymski i starszy strażak Damian Aksamit w czasie podróży służbowej, widząc kobietę, która utraciła przytomność, niezwłocznie zareagowali niosąc jej pomoc.

Nasi funkcjonariusze zatrzymali samochód, którym podróżowali i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy nieprzytomnej. Strażacy nie stwierdzając funkcji życiowych przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, prowadząc masaż serca, aż do przybycia zastępu ratownictwa medycznego na miejsce.

W zdarzeniu, gdzie następuje nagłe zatrzymanie krążenia u człowieka, każda sekunda, w której poszkodowany nie otrzymuje pomocy jest na wagę życia lub śmierci. Pamiętajmy, że zaledwie 3 minuty bez tlenu mogą spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu osoby poszkodowanej.

Tu strażacy wywiązali się wzorowo ze słów składanego ślubowania „..być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego…”.

opracował: kpt. Paweł Obważanek KP PSP w Pińczowie

zdjęcia: archiwum KP PSP w Pińczowie

zdjęcie
Previous Next Play Pause
1

 Zwiększenie środków finansowych dla ochotniczych straży pożarnych

 

 

logo trawy na stronę 

www.stoppozaromtraw.pl

 

 

 

bip

NASZA POGODA - PIŃCZÓW

www.swiatpogody.pl

NASZ KALENDARZ

Kwiecień 2017
N P W Ś C Pt S
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Początek strony